poniedziałek, 2 stycznia 2017

Chciejlista na nowy rok

Zawsze na początku roku robię listę tego, co chciałabym kupić. Później wracam do tego wpisu i sprawdzam jak to w praktyce wyszło i muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie udało mi się kupić wszystkiego:) W ubiegłym roku kupiłam tylko kolczyki z Lilou, ponieważ okazało się, że książka którą chciałam nadal nie została w Polsce wydana, a od upragnionych perfum bolała mnie głowa i ostatecznie kupiłam inny zapach (aqua di gioia). Zobaczymy jak będzie w tym roku, lista jest dośc podobna do poprzednich.


Zacznijmy od rzeczy kosmetycznych. Niesamowicie ciekawi mnie krem do twarzy Vichy slow age, czytałam już jego kilka recenzji i wszystkie są pozytywne. Chętnie sama przetestuję jego działanie.
Kiedy już zdenkuje moje perfumowe zasoby z przyjemnością sięgnę po Givenchy ange ou demon le secret. To piękny i nie dość popularny zapach. Mnie do niego ciągnie oczywiście przez to, że zawiera jaśmin i piwonię.
Z pozostałych rzeczy chętnie przygarnę 'Historię mody', już ją oglądałam, to ładny, duży album, z pewnością też ciekawy:)
Oczywiście muszą się znaleźć tutaj kolczyki. To zdecydowanie mój ulubiony element biżuterii. Podoba mi się zestaw z Sin by Mannei nausznica z cyrkonii i w parze z nią jeden mały kolczyk. Coś pięknego!
To już wszystkie moje 'chciejstwa' na nowy rok. Sama jestem ciekawa, co mi z tego wyjdzie.
Do następnego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz