piątek, 5 sierpnia 2016

Kierunek urlop!

Dzisiaj jeszcze byłam w pracy, ale od jutra zaczynam mój dwutygodniowy urlop. Bardzo się cieszę, zdecydowanie potrzebuje relaksu i wypoczynku. 


Zaraz zabieram się za pakowanie, nieskromnie przyznam, że lata studiów, a potem praca w innym mieście sprawiła, że mam ogromną praktykę w tym zakresie:) Od wczoraj mam już listę rzeczy, które koniecznie trzeba zabrać. Zawsze przynajmniej dzień wcześniej spisuje wszystko, co koniecznie musi się znaleźć w walizce, a potem jak coś mi się przypomni (a niemal zawsze tak jest), to podchodzę i dopisuję. Tym oto sposobem wszystko szybko i sprawnie sobie organizuje. W tym roku na pewno pojadą ze mną maski w płacie ponieważ planuję kilka wieczorów spędzić na totalnym relaksie.
Jutro z samego rana już będziemy w Gdańsku, a po weekendzie obieramy kierunek Chałupy, nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam półwysep helski.


Na urlopie nie może zabraknąć książek, zabieram ze sobą "Beduinki na instagramie", ciekawa i przyjemna lektura, w sam raz na wakacje, jestem w połowie więc szybko doczytam. Reszta jak zawsze jest na kindlu, już od jakiegoś czasu zbierałam książki na czytnik, właśnie z przeznaczeniem: na plażę. Mam dwie części ostatnich super poczytnych książek Jojo Moyes czyli 'zanim się pojawiłeś' i 'kiedy odszedłeś', najnowszą powieść Ałbeny Grabowskiej 'Alicja w krainie czasu' i dwa pierwsze tomy kryminałów Marka Wrońskiego. Pewnie wszystkiego nie przeczytam, ale dobrze mieć wybór:)
Na koniec moje kolorowe paznokcie czyli semilaki 130 sleeping beauty i 056 pink smile (nałożyłam na niego trochę brokatowego pyłku shimmer nymph, nie ma żadnego numerka). Bardzo mi się to zestawienie kolorystyczne podoba. 



Tyle u mnie, rozpoczynam czas błogiego lenistwa. Nie będę nic pisała z wyjazdu, ale mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj wieczorem uda mi się napisać i zaplanować opublikowanie wpisu jakoś na przyszły tydzień o tym, co ciekawego działo się w lipcu. 
Życzę Wam miłego weekendu, do następnego!

3 komentarze:

  1. Umm zazdroszczę ;) też mi się marzy wyjazd gdzieś na kilka dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój nadmorski kierunek to też zazwyczaj półwysep. Miałam okazję być w czerwcu i woda w Bałtyku była zimna, więc życzę Ci żebyś trafiła lepiej. My chodziliśmy popływać nad Zatokę, gdzie woda była ciepła jak zupa (zalety półwyspu!).
    W każdym razie odpoczywaj, regeneruj się i wracaj do nas ze zdwojonymi siłami :) Liczę teź na krótkie recenzje książek ;)

    OdpowiedzUsuń