środa, 15 czerwca 2016

BB cream beauty balm z golden rose

Jak widać po zużyciu robiłam do tego produktu wiele podejść, niestety każde kończyło się niepowodzeniem (podziwiam moją wytrwałość). Nie lubię pisać tego typu postów, tak jak nie lubię trafiać na buble, jednak jeśli jeszcze (jakimś cudem) nie kupiłyście słynnego kremu bb z golden rose to ostrzegam Was: nie warto.


Nie wiem skąd pozytywne opinie o tym produkcie, zastanawiam się też u kogo to może się sprawdzić i nie jestem w stanie wymyślić. Ten krem ma wady, które moim zdaniem będą widoczne na każdej cerze. Przy okazji jeszcze zaznaczę, że moje cera nie jest wymagająca i większość drogeryjnych podkładów bardzo dobrze się u mnie sprawdza. 


To co w nim najgorsze to kolor w którym są mocno widoczne różowe tony. Dlaczego nigdzie wcześniej o tym nie przeczytałam? Oczywiście na wyspie w galerii handlowej kolor był tak prześwietlony, że wydawał mi się po prostu jasny. Gdybym to wiedziała nie kupiłabym go nigdy. Nałożony na twarz nie dostosowuje się do koloru cery tylko mocno widać w nim ten świński koloryt, sorry, ale nie rozumiem tego. Krem jest dostępny w 6 kolorach, pozostałe były dla mnie zdecydowanie za ciemne, wzięłam najpopularniejszą 1 i bardzo żałuję. Może inne kolory są bardziej neutralne?
Następnym problemem jest aplikacja, dla mnie produkt typu krem bb powinien dać się bezproblemowo nałożyć palcami. Niestety nie ten. Produkt z golden rose bardzo smuży, nie da się go nałożyć ani palcami ani nawet pędzlem, jedynie stemplowanie gąbką typu jajko daje jako taki efekt, a i tak idealnie i naturalnie nie jest. 
Ponadto krem podkreśla suche skórki i mimo faktu, że ma raczej krycie lekkie powiedzmy do średniego jest mocno widoczny na twarzy. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego i nie jestem w stanie zrozumieć idei tego kosmetyku. 


Jego regularna cena to 29,90 zł, kupiłam go ze zniżką, ale gdybym wiedziała o nim to, co wiem teraz nie wzięłabym go nawet za darmo. Dawno już nie trafiłam na tak wielkiego makijażowego bubla. Dla mnie ten produkt nadaje się tylko do kosza. 
Miałyście ten krem bb? Co o nim sądzicie? I skąd ta jego sława?

6 komentarzy:

  1. Nie miałam, ale niedawno widziałam filmik na YT i ten bb trafił nawet do ulubieńców tej dziewczyny. Ja się nie skuszę, bo za różowe tony dziękuję bardzo. A jeśli dodatkowo źle się rozprowadza i podkreśla skórki to tym bardziej to podkład/bb nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dziwią mnie te pozytywne opinie, ponieważ w moim odczuciu ten krem ma wady, które powinny przeszkadzać każdemu:)

      Usuń
  2. Ja jeszcze nie kupiłam, więc dzięki za ostrzeżenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam się:) gdybym to wszystko o nim wiedziała też bym nigdy tego bubla nie kupiła.

      Usuń
  3. Od dłuższego czasu nie sugeruję się zachwytami dziewczyn z YT (zwłaszcza tych z popularnych kanałów).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nawet przestałam subskrybować, bo zrobiła się z tego jedna wielka sieczka.

      Usuń