wtorek, 5 kwietnia 2016

blogowa nieobecność

Jeśli śledzicie mnie na instagramie to wiecie, że zupełnie spontanicznie na początku miesiąca zmieniliśmy mieszkanie, na dużo większe, widniejsze i generalnie ładniejsze. Rzeczy przewiezione, kartony rozpakowane, ale internet będzie dopiero w piątek. Z tego też powodu nie pojawia się na blogu nic nowego. A mam jeszcze w zanadrzu bardzo ciekawych ulubieńców marca, obecnie używaną kolorówkę i nowości jakie mi ostatnio wpadły do kosmetyczki. 
Pogoda sprzyja działaniu i nie mogę się doczekać, aż w końcu normalnie będę mogła usiąść i coś napisać. Do piątku jednak trwa mój internetowy odwyk:)
Aktualnie jestem też trochę zmęczona i czekam tylko na chwilę kiedy będę mogła położyć się i poczytać. 
Żeby nie wrzucać posta tak zupełnie bez zdjęć pokarzę Wam moją nową toaletkę (i centrum dowodzenia:) z Ikea:


Trochę było pracy przy jej składaniu, ale efekt bardzo, bardzo mi się podoba.
Tyle u mnie. Byle do piątku!

2 komentarze:

  1. Dosyć szybko uporałaś się z przeprowadzką. Świetna toaletka!

    OdpowiedzUsuń