wtorek, 8 marca 2016

Przyszłam sobie pogadać #4

Tęsknię już za wiosną, jednocześnie mam potrzebę zmian w mojej szafie, chciałabym kupić coś jasnego, lekkiego, z dobrym składem i nie udaje mi się to od dwóch tygodni. Wiem, że już o tym wspominałam, ale jakość ubrań jest coraz gorsza, widziałam ostatnio bluzę za 300 zł z poliestru. Wcale mi się to nie podoba, szukam ubrań z bawełny i wiskozy, ponieważ w takich tkaninach czuję się najbardziej komfortowo. Nie chcę na półce kolejnego t-shirtu, który po praniu będzie się nadawał tylko na szmatę do podłogi. Szukam też ubrań polskich firm, uszytych w Polsce, ale to już generalnie temat na inną rozmowę. Łatwo nie jest. 


Ciepła pogoda i dłuższe dni sprawiają, że mam lepszy humor i więcej energii. W lutym wróciłam do regularnego szczotkowania ciała na sucho. Wiem, że wiele osób zaleca żeby taki masaż wykonywać rano, ale zwykle nie mam na to wtedy czasu, natomiast wieczorem codziennie sięgam po szczotkę. Początkowo średnio to lubiłam, ale z czasem tak się przyzwyczaiłam, że teraz jest to dla mnie przyjemność. Mam szczotkę z rossmanna (za ok. 13 zł, już nie pamiętam) i bardzo dobrze mi służy.



Przez bardzo długi czas używałam do rąk mydeł w płynie, ostatnio chciałam jakieś zmiany i po latach wróciłam do mydeł w kostce. Na pierwszy ogień wybrałam klasyczne dove i zdecydowanie nie był to dobry wybór. Kostka myjąca (bo przecież to nie zwykłe mydło:) niesamowicie przesuszyła mi dłonie. Miałam okropnie napiętą i ściągniętą skórę. Następnie kupiłam mydło z alterra, wersję z granatem. Pachnie pięknie, dobrze się pieni, ma naturalny skład, dobrze domywa dłonie (np. z podkładu, korektora) i wcale ich nie przesusza. Zapłaciłam za nie ok. 2 zł. Zdecydowanie na jednej sztuce się nie skończy. 


Korzystając z tego, że piszę do Was 8 marca chciałam nam wszystkim złożyć życzenia z okazji dnia kobiet. Radości, siły, energii, wiary w to, co się robi, więcej czasu dla siebie i spokoju! 


Tulipany dostałam dzisiaj rano, a sama sobie z tej okazji sprawiłam sobie mały prezent. W douglasie kupiłam zestaw miniatur z Estee Lauder, mamy tutaj kultowy krem advanced night repair eye oraz korektor double wear. Taki zestaw kosztuje 39 zł i myślę, że to dobry pomysł, żeby przetestować coś nowego. 

4 komentarze:

  1. Bardzo lubię mydełka z Alttery. Koniecznie wypróbuj pomarańczowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wreszcie kupić tę szczotkę z Rossmanna :). Jaki piękny kącik z tulipanami i świecznikami!
    Wiesz może czy w Douglasie trwa jeszcze ta promocja? Dawno kupowałaś ten zestawik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczotkę serdecznie polecam, a zestaw kupiłam wczoraj, on jest w promocyjnej oferty na marzec więc jeszcze powinien być w Douglasie.

      Usuń
  3. Bylam bardzo zadowolona z tej szczotki

    OdpowiedzUsuń