sobota, 12 września 2015

muszę sobie pogadać:)

W poniedziałek zaatakowało mnie przeziębienie, nie przesadzę jeżeli napiszę, że w tym tygodniu moim głównym zajęciem było spanie albo leżenie pod kołdrą. Na szczęście od wczoraj czuję się dużo lepiej i czas wrócić do normalnego trybu życia. Nie wiem czy też tak macie, ale ja jak jestem chora tęsknię za takimi zwykłymi rzeczami, za tym, żeby iść po bułki do sklepu albo wyjść z psem na spacer:) Poza tym nie znoszę chorować, wiem, że nikt nie lubi, ale jak sobie pomyślę o grypie to aż mnie trzęsie, tym bardziej, że zwykle choroba dosłownie zwala mnie z nóg. 
Nie mam zrobionych zdjęć do żadnego posta, dlatego dzisiaj tak sobie tylko pogadam. Mam na taką pogadankę ochotę. 
Posprzątałam całe mieszkanie i wyszłam na zakupy, lubię taką słoneczną i ciepłą jesień. Pogoda na sukienkę i lekki sweterek. Przy okazji zakupów spożywczych weszłam do małej drogerii i do Rossmanna uzupełnić braki. I tak oto znalazłam idealną temperówkę (z for your beauty)! Długo szukałam czegoś, co zatemperuje moją grubaśną kredkę z maybelline, chodziłam z tą kredką w torbie (jak jakaś nienormalna:), na wypadek gdybym znalazła coś pasującego otworem do jej wielkiej średnicy i dzisiaj zupełnie przez przypadek się udało. Już zaostrzyłam wszystkie moje grube kredki i stwierdzam, że temperówka jest bardzo ostra, nie łamie rysika ani nie szarpie drewna. Jest też bardzo łatwa w czyszczeniu (tą jasną część można ściągnąć) i kosztowała tylko 4,49 zł! 



Kupiłam odżywkę bez spłukiwania z Joanna Naturia malina i bawełna mającą ułatwiać rozczesywanie włosów, przed chwilą jej użyłam i niestety wcale nie pachnie malinami. Moje paznokcie przestały lubić odżywkę z Eveline dlatego postanowiłam sięgnąć po coś bez formaldehydu. Diadem cosmetics odżywczy preparat do paznokci ma niwelować problem rozdwojonych i miękkich paznokci (ostatnio takie właśnie mam). Mam nadzieję, że dobrze się spisze.


Nie rozumiem dlaczego wszystkie pozostałe antyperspiranty z Nivea kosztują 10,90, a double effect 6,29 zł, ale słyszałam ostatnio na jego temat wiele dobrego więc też wylądował w koszyku. Bardzo ładnie pachnie. 
Poszłam dzisiaj też na poszukiwanie jesiennych botków. Chciałam czarne, niekoniecznie skórzane ze srebrnymi elementami, jednak w dość ograniczonej ilości. Sporo jest teraz butów z klamrami, zamkami, nitami, sprzączkami i wydawało mi się, że będę miała problem ze znalezieniem czegoś. Jednak w CCC jest teraz tak duży wybór botków i sztybletów, że ta para od razu wpadła mi w oko. Kosztowały 99,99 zł i dla mnie są idealne:) 


Tyle u mnie, zabieram psa na spacer, a potem wracam nadrabiać internetowe zaległości.
Miłego weekendu! Koniecznie idźcie na spacer, pogoda jest cudowna! 

4 komentarze:

  1. Odżywka do włosów jest z Joanny, seria Naturia ;) Może chciałaś kupić Marion i nie zwróciłaś uwagi, że wzięłaś inną..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wkradł się błąd! zaraz poprawiam, nie wiem dlaczego napisałam, że jest z mariona, chyba nie czuję się jeszcze do końca dobrze:)

      Usuń