środa, 26 sierpnia 2015

wakacyjna kolorówka

W tym roku zrobiłam taki eksperyment, że sfotografowałam wszystkie kosmetyki, które zabrałam ze sobą na urlop, aby po powrocie stwierdzić, co mi się przydało, a czego wcale nie musiałam spakować. Dzisiaj czas na kolorówkę:)
A zatem do twarzy zabrałam: puder bambusowy z paese, rozświetlacz z MUA undress your skin, końcówkę mojego ulubionego podkładu max factor skin luminizer (w kolorze 45 warm almond), tusz do rzęs lash sensecional z maybelline, tylko jeden błyszczyk do ust (jest najlepszy, z powodzeniem zastąpi inne) clarins natural lip perfector w kolorze 05 candy shimmer i małą wodę termalną z avene.
Do oczu stawiam na kredki, jak wiecie mam tyko jedną paletkę, a że jest dość spora, poza tym z moimi zdolnościami istnieje spore prawdopodobieństwo jej uszkodzenia bądź zagubienia w akcji.
Spakowałam perfect stay astor w kolorze 100 creamy taupe oraz sephora colorful shadow & liner w kolorze 05 beige w celu stosowania ich na całą powiekę, a do tego fioletową kredkę (scandaleyes rimmel 013 purple), granatową (2in1 eye peicil astor 092 glam blue) i czarną (cream shaper for eyes clinique 101 black diamond).
Do podkreślenia brwi wzięłam moją nieśmiertelną kredkę z catrice eye brow stylist w kolorze 040 don't let me brow'n (mam ją już kilka dobrych miesięcy, a zużycie jest bardzo, bardzo małe).
Poza tym w kosmetyczce znalazło się miejsce dla szczotki wet brush i różowej gumki invisibobble.






Wszystko spakowałam do mojej ulubionej kosmetyczki w truskawki z Tiger'a. 
Przed moim wyjazdem w mieście były takie niemożliwe upały, że nawet nie było sensu się malować, bo wszystko z twarzy spływało, tęskniłam trochę za możliwością zrobienia makijażu w normalnych (a nie tropikalnych) warunkach i założyłam, że podczas urlopu będę się malowała. Faktycznie tak było, może niekoniecznie na plaże, ale na jakieś popołudniowe i wieczorne wyjścia jak najbardziej. Niczego mi nie brakowało, a ze wszystkich zabranych rzeczy nie użyłam tylko czarnej kredki z clinique. Moim zdaniem to bardzo dobry wynik:) Nie ma go na zdjęciach, ale wzięłam tylko jeden pędzel z ecotools do pudru. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz