piątek, 28 sierpnia 2015

nowości - pielęgnacja

Zużyłam niemal wszystkie swoje zapasy, kończy mi się krem i żel do mycia twarzy, nie mam już w szufladzie ani jednego żelu pod prysznic, oznaczało to tylko jedno - zakupy:) 


W biedronce skusiłam się na żel Be beauty z drobinkami peelingującymi - Bali o zapachu avokado, dla mnie pachnie słodką gruszką. Korzystając z promocji -50% w Superpharm kupiłam dwa żele z la petite marseiliais - werbena i cytryna oraz biała brzoskwinia i nektarynka. 


W tej samej promocji kupiłam kilka produktów do twarzy - łagodną piankę oczyszczającą Nivea, chusteczki oczyszczające do skóry suchej i wrażliwej oraz krem tołpa dermo face hydrativ nawilżający krem odprężający na dzień. 


Na kosmetykach z ameryki zamówiłam masło do ciała (w mniejszej pojemności, jest bardzo treściwe i planuję aplikować je głownie na kolana, łokcie i stopy) i peeling z the body shop z serii z masłem shea, bardzo lubię taki słodkawy, otulający zapach tych kosmetyków, idealnie będą się sprawdzały jesienią i zimą. Na sam koniec balsam do ciała Cath Kidston (250 ml za 14,90 zł w tk mxx), nigdy nie miałam nic z tej firmy i jestem ciekawa działania, na razie nie wiem nawet jak pachnie, bo jeszcze mam do wykończenia kilka balsamów. Opakowanie bardzo mi się podoba, jest takie słodkie i dziewczęce.


Tak wygląda moje uzupełnienie zapasów, mam też kilka nowości z kolorówki, ale o tym innym razem. Teraz mam już wszystko i następne większe zakupy kosmetyczne planuję dopiero w grudniu. Zobaczymy jak mi to wyjdzie:) 

8 komentarzy:

  1. Nie znam żadnego z tych kosmetyków z doświadczenia, więc czekam na opinię :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. a ja własnie wcześniej żadnego nie miałam:)

      Usuń
  3. Miałam kiedyś żel Bali jeszcze w starym opakowaniu i dla mnie też pachniał gruszką. Gratuluję zużycia zapasów (przed zakupami). Ciekawe, czy ja kiedyś doczekam czasów, gdy nie będę miała w zapasach ani jednego żelu pod prysznic :P Do niedawna miałam stałą liczbę 10 sztuk, dzisiaj miałabym 6, gdyby nie fakt, że dwie nowości przywędrowały ze mną do domu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nieźle:) ja zwykle ograniczam się do 2-3 w zapasie.

      Usuń
  4. Miałam tylko kosmetyki TBS, więc czekam na Twoją opinię o pozostałych :)

    OdpowiedzUsuń