wtorek, 21 kwietnia 2015

Peeling enzymatyczny

Zawsze mam jakiś peeling w mojej łazience - do pielęgnacji twarzy i ciała. Ze względu na to, że mam cerę wrażliwą zawsze sięgam po peelingi enzymatyczne i uważnie je dobieram, ponieważ w tym przypadku bardzo łatwo o podrażnienia. 


Podczas moich ostatnich zakupów w superpharm zaopatrzyłam się w łagodny peeling enzymatyczny z keratoliną i białą glinką, do cery suchej i normalnej z dermiki. Przy zakupach za 35 zł, był do kupienia za 9,90 zł, jego regularna cena to ok. 30 zł, więc nie zastanawiałam się długo. 
Kilka słów od producenta: delikatnie działający peeling do twarzy przeznaczony do ceru suchej i normalnej. Aktywne enzymy skutecznie usuwają obumarłe komórki naskórka, biała glinka głęboko oczyszcza skórę, a alantiona działa łagodząco. Skóra staje się świeża, gładka i przyjemna w dotyku. Jest doskonale przygotowana do dalszej pielęgnacji.


Dermiki używam od ponad miesiąca, przyznaję, że jestem z tego kosmetyku bardzo zadowolona i podzielam wszystkie pozytywne opinie, które przeczytałam. Wcale mnie nie podrażnia (a mimo wszystko spodziewałam się tego, wiele drogeryjnych peelingów ma do tego tendencję), ani nie przesusza i co najważniejsze działa - faktycznie stosowany w miarę regularnie (raz, czasem dwa razy w tygodniu) rozprawia się z suchymi skórkami. Moja twarz z tendencją do zaczerwienień jest po aplikacji tego produktu miękka, gładka i ma ujednolicony koloryt. 
Kosmetyk jest bardzo wydajny, łatwo się aplikuje i szybko zmywa z twarzy. 
Czytałam, że jest do produkt bezzapachowy, cóż dla mnie peeling pachnie delikatnie, to taki lekko różany zapach. Kosmetyk został zapakowany w przyjemną dla oka miękką tubkę, z której peeling można wydobyć bezproblemowo do ostatniej kropli. Opakowanie zawiera 75 ml, produkt jest ważny przez 6 miesięcy od otwarcia. Dla mnie to świetny peeling, działa bez zarzutu, wcale nie podrażnia i ma delikatny zapach. Z pewnością zostanie ze mną na dłużej, tym bardziej, że moim zdaniem w tego typu produktach nie ma dużego wyboru. 

3 komentarze:

  1. jeśli chodzi o peelingi enzymatyczne to ja preferuje te naturalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja buzia nie lubi peelingów enzymatycznych. Zawsze jest po nich podrażniona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiedziałam, że Dermika ma w swojej ofercie również peeling enzymatyczny. Póki co jestem zachwycona peelingiem Organique, ale jak najdzie mnie ochota na zmiany to wezmę go pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń