wtorek, 25 listopada 2014

Biovax - coś nowego

Minął tydzień mojej blogowej nieobecności, szybko mi zleciał. Ostatnio ograniczałam swoją internetową aktywność na rzecz czytania, natomiast dzisiaj naszła mnie ochota na to, żeby coś napisać. 


Markę l'biotica biovax lubię bardzo, w sumie mogę kupować ich produkty w ciemno, ponieważ zawsze bardzo dobrze się u mnie sprawdzają i tak też było w tym przypadku. Odżywkę pielęgnacyjną BB znalazłam w aptece (a tak swoją drogą czy wszystko teraz musi być bb? Boję się, że jutro bb będzie też mleko i pomidory). Za 200 ml produktu zapłaciłam 14,90 zł. Odżywka jest zapakowana w miękką tubę, z której można ją bez problemu wyciągnąć. Poza tym, po prostu mi się podoba, nie wiem co w tym jest, ale lubię opakowania typu miękka tubka:) 
Zdaniem producenta: odżywka pielęgnacyjna BB beauty benefit z serii naturalne oleje: argan, makadamia, kokos dzięki zawartości trzech drogocennych, egzotycznych olejów już po upływie 60 sekund zapewnia efekt BB - 7 korzyści dla Twoich włosów: wygładzenie na całej długości, termoochrona podczas stylizacji, głębokie nawilżenie, ułatwienie rozczesywania, piękny połysk, ograniczenie elektryzowania się, podatność na układanie. 


Praktycznie ze wszystkimi zapewnieniami producenta się zgadzam, nie jestem tylko przekonana, co do termoochrony. Odżywka ma rzadszą konsystencję niż maski, przez co bardzo łatwo aplikuje się na włosy, stosowałam ją zgodnie z zaleceniem producenta, ale zauważyłam lepsze efekty po tym, jak założyłam czepek i trzymałam produkt na włosach pół godziny. Nie należy aplikować odżywki na skórę głowy i włosy zaraz przy nasadzie (przed czym na opakowaniu również przestrzega producent) ponieważ wówczas sprawia, że włosy są przyklapnięte i przetłuszczone. Zastosowana z umiarem i w odpowiedniej odległości od skóry głowy wcale nie obciąża, natomiast bardzo dobrze odżywia, wygładza i zmiękcza włosy. Do tego pięknie lśnią. Jeśli macie problem z przesuszonymi końcówkami, z włosami bez blasku, których nie możecie rozczesać (a nie są tak zniszczone, aby sięgać po maskę) serdecznie Wam ten produkt polecam. Jedyne co mi się nie podoba to jego zapach - moim zdaniem trochę mdły i duszący, na szczęście znika po tym, jak włosy wyschną. 

3 komentarze:

  1. co do tego BB to teraz wibo wprowadziło lakiery do paznokci BB :? masakra

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem dlaczego, ale nie kusza mnie kosmetyki tej firmy;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś nie mam przekonania do ich kosmetyków. Ale fajnie, że u Ciebie się sprawdzają :D

    OdpowiedzUsuń