niedziela, 19 października 2014

Migawki

Najbardziej cieszą prezenty bez okazji i dlatego kupiłam sobie nową prostownicę. Jej poprzedniczka była już mocno wysłużona. Zdecydowałam się na remington s8500 shune terapy. A od chłopaka dostałam piękny kubek. Do nowej poduszki dołączył koc z Biedronki. Z tymi warkoczami wygląda jak wielki sweter. Uwielbiam makaron. Dynię też. Nowe herbaty z Biedronki widziałam na tylu blogach i instagramach, że w końcu się w nie zaopatrzyłam. Ostatnio każde wyjście na zakupy kończy się tym, że w koszyku ląduje kilka kartoników mleka o smaku waniliowym. Smak dzieciństwa! Ze wszystkich kul do kąpieli najbardziej spodobała mi się truskawkowa. Zabarwiła wodę na piękny, intensywny różowy kolor. Na sam koniec idealny sposób na spędzenie niedzielnego przedpołudnia w domu.


Miłej niedzieli!

3 komentarze:

  1. Też kupiłam ta jagodową muffinkę z Biedronki. Jak dla nie jest mało intensywna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe herbaty :) Może też przetestuje?

    OdpowiedzUsuń
  3. moja mama kupiła ten sam kolor koca w Biedronce;)

    OdpowiedzUsuń