wtorek, 9 września 2014

Trio

Lubię testować podkłady, natomiast jeśli zdarzy mi się jakaś spektakularna porażka wracam grzecznie do affinitone (wersja podstawowa), a po kilku miesiącach dalej szukam czegoś nowego. 


Moja skóra nie jest pod tym względem bardzo wymagająca, nie potrzebuję mocnego krycia, natomiast nie znoszę nierównego ścierania się i (najgorsze) zmiany koloru podkładu w kontakcie ze skórą. Dzisiaj wspomnę krótko o trzech bardzo dobrych produktach, do których z pewnością jeszcze kiedyś powrócę. 
A teraz do rzeczy, co polecam:
Bourjois healthy mix w kolorze 51 light vanila, 
Rimmel wake me up w kolorze 100 ivory,
Rimmel match perfection 101 classic ivory.

Zacznę od tego, co je łączy: 
opakowanie - każdy posiada szklaną buteleczkę z wygodną pompką (szkoda, że nie typu air less, ponieważ sporo produktu zostaje na ściankach i pod koniec za nic nie można ich wydostać). Formuła - kremowa, średnio gęsta, łatwa w aplikacji, nie tworzy smug, dobrze się rozciera, ładnie gra ze skórą. Nie zmieniają koloru i równomiernie schodzą. Mimo faktu, że Bourjois zapewnia, że podkład przetrwa do 16 godzin każdy z nich trzymał się na mnie praktycznie cały dzień (z wyjątkiem tych bardzo upalnych, kiedy wszystko ze mnie spływało). Ładnie pachną. Wszystkie posiadają jasne odcienie, bez różowych tonów. Nie podkreślają suchych skórek, natomiast ładnie rozświetlają twarz i ujednolicają jej koloryt. 
Dla mnie wszystkie są bezdrobinkowe, to znaczy - tak wyglądają na mojej skórze. W przypadku wake me up można delikatne drobinki dostrzec w butelce, ale absolutnie nie widać tego na twarzy. Obawiałam się wyglądu dyskotekowej kuli i dlatego długo nie sięgałam po ten podkład, dobrze, że w końcu się skusiłam. 


Teraz czas na minimalne różnice:
Rimmel wake me up kryje troszeczkę mocniej niż pozostała dwójka (ogólnie wszystkie mają średni stopień krycia), natomiast bourjois lepiej nawilża i jest droższy.

A jakie drogeryjne podkłady Wy polecacie?


6 komentarzy:

  1. wolę kremy bb. te drogeryjne.
    lubię ten z maybelline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie trochę obawiam się, że te drogeryjne bb kremy dla mnie będą trochę za ciemne;/

      Usuń
  2. Ja obecnie stosuję i jestem zachwycona Rimmel Stay Matte.

    OdpowiedzUsuń
  3. HM to mój wielki ulubieniec i jeden z lepszych podkładów jakie miałam. Wake Me Up chciałabym przetestować :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam dwa z wymienionych podkładów: Wake Me Up i Healthy Mix. Obecnie używam tego drugiego i jestem z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bardzo lubię Bourjois jak i Rimmel Wake Me Up ale ten drugi jest dość ciemny i pasuje tylko latem dla mnie

    OdpowiedzUsuń