niedziela, 22 czerwca 2014

Migawki

W niedzielę lubię przeglądać zdjęcia z minionego tygodnia, albo kilku. Najlepszy obiad w czerwcu to naleśniki z nutellą, bananem i truskawkami, nie można tego jeść za często, ale od czasu do czasu smakuje wyśmienicie. Natomiast moje ulubione śniadanie, w takie spokojne, długie poranki to świeża bagietka z masłem czosnkowym i serem typu camembert. Tyle w temacie jedzenia. Nigdzie nie widziałam ostatnio ładnych butów (szukałam baletek albo sandałków), wszystko jakieś takie toporne, albo całe w złocie i cekinach. Kiedy w końcu udało mi się trafić na skromne, beżowe buty nie zastanawiałam się długo. Kupiłam je w Reserved (49,90 zł). Przy okazji zakupów obuwniczych zaopatrzyłam się w piżamę na lato (h&m 39,90).  Nigdy nie pokazywałam na blogu bielizny, od razu nadmieniam, że wcale mnie takie zdjęcia nie bulwersują i dziwię się kiedy oglądam filmiki na yt i jakaś dziewczyna mówi 'no i jeszcze kupiłam majtki, ale to Wam nie będę pokazywać'. Zupełnie tego nie rozumiem, przecież bielizna to zwyczajna część garderoby. I ja np. lubię oglądać katalogi z bielizną albo ofertę sklepów on-line. Komplet z kwiatowym motywem kupiłam w tesco, po przecenie (majtki 11,90 zł, stanik 29,40 zł). W jakieś gazecie znalazłam saszetkę balsamu po prysznic od Nivea. Przetestowałam i totalnie nie rozumiem zachwytów nad tym produktem, owszem jest wygodny i szybko się go używa, ale nie nawilża praktycznie wcale. 


Miłego popołudnia. 

4 komentarze:

  1. Serek pleśniowy - mniam!
    Najlepsze kupuje w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej podobają mi się baleriny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza piżamka :) Nie mam nic przeciwko pokazywaniu nowej bielizny. Bardzo fajny komplet udało Ci się kupić. Muszę odwiedzić Tesco :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale słodka pidżamka :)). Ja mam trochę podobną z Muzzy z owieczką i ją bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń