czwartek, 8 maja 2014

Nowości makijażowe

Skorzystałam z rabatu -49% w Rossmannie. Oto zakupy z dwóch promocyjnych tygodni: 



Udało mi się nie kupić żadnego lakieru do paznokci, chociaż był w bardzo przystępnych cenach, dosłownie za kilka złotych, stwierdziłam jednak, że mam ich naprawdę sporo. Natomiast do koszyka wpadły mi trzy tusze do rzęs, każdy w cenie ok. 5-6 zł, po jeden egzemplarz już sięgnęłam. W użyciu jest lovely volume maximizer 3D mascara, tak na wstępie mogę powiedzieć, że jestem z tego tuszu bardzo zadowolona, wspaniale rozdziela i podkręca rzęsy, zobaczymy jak będzie dalej. Pozostałe dwa tusze to extreme lashes z wibo (już go wcześniej miałam i bardzo lubiłam) oraz pump up booster z miss sporty - nowość w mojej kosmetyczce, zastanawiam się jak będzie się sprawdzała, przyznam, że kupiłam ją zupełnie bez zastanowienia (ach te promocje) i dopiero w domu zastanowiłam się nad tym, że taką wielką szczotą to sobie pomaluję rzęsy razem z powieką. Może jakoś uda mi się to ogarnąć. Zobaczymy.
Bardzo podobały mi się pomadki w formie grubej kredki (wyglądają ślicznie, prawda?), początkowo miałam wybrać coś bardziej w kolorze nude, ale ostatecznie zdecydowałam się na dość jasny, dziewczęcy róż czyli  Astor 009 Burnt Rose. Mam już jedną pomadkę z serii shine edition bourjois i bardzo dobrze się u mnie sprawdza, korzystając ze sporej zniżki sięgnęłam po kolejny kolor, tym razem zgaszony róż nr 24. 

6 komentarzy:

  1. Ja kupiłam sprawdzony korektor z maybelline, róż w kremie tej samej firmy (cudo!) i dwa masełka do ust z Revlonu. Aaaa, i jeszcze żółtą maskarę Lovely.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na wszelki wypadek nie poszłam i cieszę się, że ta promocja dobiega końca ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również kupiłam pomadkę w kredce z Astor w tym samym kolorze ;) I już ją uwielbiam! :) I jestem ciekawa tych tuszy, nie miałam okazji ich używać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń