poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Bourjois 123 (almost) perfect

Nigdy wcześniej nie miałam żadnego podkładu z Bourjois, niespecjalnie mi to przeszkadzało, ale kiedy jakiś czas temu chciałam sięgnąć po mój ulubiony Affinitone, okazało się, że jest spora przecena właśnie na kosmetyki Bourjois, skusiłam się na 123 Perfect Foundation. 


Zdaniem producenta podkład koryguje cerę poprzez zawarte w nim pigmenty (żółty - redukcja cienie pod oczami, fioletowy - zdrowszy,promienny wygląd i zielony - maskuje zaczerwienienia). Mój egzemplarz wybrałam w najjaśniejszym kolorze czyli 51 light vanilla. Kiedy go testowałam w sklepie wydawał się idealny, zimą moja cera jest naprawdę bardzo jasna. Niestety podczas aplikacji w domu zauważyłam, że podkład utlenia się na mojej skórze, ciemnieje przynajmniej o jeden ton. I to jest jego ogromny minus, który sprawia, że nie sięgnę po ten produkt kolejny raz. Wiem, że tego typu przypadki to sprawa indywidualna, ale zwróćcie na to uwagę w sklepie, polecam zrobić sobie jedną plamkę na dłoni i trochę poczekać, a następnie kolejną, jeśli będą znacząco różniły się kolorem, to znaczy, że masz taki sam problem jak ja. Później mieszałam go z innym, jaśniejszym podkładem i wszystko wyglądało dobrze. Ale nosiłam go też solo, żeby zobaczyć jego właściwości, tak zgadza się, wtedy kolor nie był idealny, na pewno nie wyglądało to dobrze, ale byłam ciekawa jego właściwości. Co mogę powiedzieć o tym produkcie? Krycie ma średnie, wygodną pompkę, która aplikuje odpowiednią ilość kosmetyku, podkład nie tworzy maski, łatwo się aplikuje, równomiernie ściera się z twarzy, nie podkreśla suchych skórek, jednak uwidacznia rozszerzone pory. Reasumując jego właściwości są całkiem dobre, jednak kolor, a raczej jego transformacja na skórze dyskwalifikuje ten produkt kompletnie. Przecież gdybym chciała coś ciemniejszego sięgnęłabym po to, nie kupuję podkładu po to, żeby jeszcze kombinować i mieszać go z innym produktem. 

8 komentarzy:

  1. Również mam ten podkład i niestety ciemnieje na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam Healthy Mix i jestem z tego podkładu bardzo zadowolona.
    Również w odcieniu Vanilla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Razem z tym niewypałem kupiłam też healthy mix i z jego działania jestem bardzo zadowolona;)

      Usuń
  3. Jutro go obczaję i jeśli choć trochę ściemnieje to jest zdyskwalifikowany... Dobrze, że o tym napisałaś, bo ja rzadko w sklepie na to zwracam uwagę, a potem zonk...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wcześniej nie zwracałam na to uwagi, ale teraz więcej o tym nie zapomnę;)

      Usuń
  4. Dla mnie ten podkład to istna katastrofa. Kupiłam w odcieniu Vanilla, też się i u mnie mocno utlenia na twarzy i ciemnieje ale co gorsze - uwidacznia wszelkie suche skórki o których istnieniu nawet nie miałam zielonego pojęcia. Nie wspominając już o tym, że schodzi mi plamami i się waży. Miałam wziąć HM i chyba po niego się udam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go, ale czytałam już wiele opinii i żadna z nich nie była pochlebna. To chyba o czymś świadczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak fajnie, że o nim wspomniałaś, bo rozważałam zakup.
    Oczywiście zrezygnuję z niego, bo ciemnienie
    oraz uwydatnianie rozszerzonych porów nie są mi potrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń