poniedziałek, 3 marca 2014

idzie wiosna

Wraz ze zmianą pogody zmieniłam mój codzienny makijaż, chwilowo w odstawkę poszły brązy i beże.
Czas na rozświetlający, dziewczęcy róż.


Catrice cień do powiek 540 Rose Marie's Baby
Nivea lip butter raspberry rose
Bell glam wear lip gloss  nr 034
Catrice infinite shine lip gloss 050 sugar crush
Bell 2 skin pocked pressed rouge nr 052
Avon speed dry w kolorze strawberry

sobota, 1 marca 2014

Ulubieńcy lutego

Ulubieńcy minionego miesiąca są wyjątkowo skromni. To tylko trzy kosmetyki (wszystkie do pielęgnacji twarzy). Wynika to z faktu, że w lutym przez niemal dwa tygodnie byłam chora i przetestowałam więcej leków niż kosmetyków, poza tym to taki krótki miesiąc. W marcu z pewnością będzie lepiej. 


O żelach z bierdonkowej marki bebeauty przeczytałam sporo, kiedyś nawet miałam niebieską wersję czyli żel micelarny, natomiast teraz sięgnęłam po delikatny żel-krem łagodzący do mycia twarzy i jestem tym kosmetykiem zachwycona. Nie wyobrażam sobie teraz mojej pielęgnacji bez niego. Zmywam nim makijaż twarzy (bez oczu, do tego obecnie używam płynu dwu-fazowego) oraz przemywam skórę rano. Jest delikatny, ładnie pachnie, nie podrażnia i nie wysusza. Zasłużył na osobny wpis.
Mój ulubiony tonik z serii ziaja nuno zamieniłam ostatnio na tonik bio aloesowy z tej samej firmy. Mają zbliżony skład i bardzo podobne działanie. Tonik łagodzi, nawilża i koi skórę. Jeśli szukacie toniku to warto sięgnąć po ten, kosztuje ok. 6 zł. Na sam koniec maska uspokajająca z serii ziaja pro. Wspaniały kosmetyk, który przynosi skórze niemal natychmiastową ulgę. Kosztuje ok. 45 zł więc nie jest to mało, trochę się obawiałam, że wydam prawie 50 zł, a efektów nie będzie. Na szczęście moje obawy zupełnie nie pokryły się z rzeczywistością. Maska delikatnie chłodzi skórę, przynosi ukojenie, kiedy cera jest podrażniona, nawilża, odżywia. Po aplikacji twarz wygląda na wypoczętą, jest gładka, miękka i ma ujednolicony koloryt. Zero niechcianych rumieńców. Stosuję ją raz w tygodniu, nie używam żadnego kremu do cery naczynkowej, a moje skóra nie jest zaczerwieniona.