środa, 29 stycznia 2014

Przemyślenia i wyjaśnienia

Jak dobrze wiecie nie jestem zwolennikiem prywaty, ale tym razem należy Wam się kilka słów wyjaśnień. Na wiosnę planuję zmianę mieszkania, która jak wiadomo wiążę się z nakładami finansowymi. Niestety, albo na szczęście zleży jak na to spojrzeć doszłam w życiu do etapu, kiedy zamiast kolejnego błyszczyka i palety cieni chcę kupić patelnię albo formę do tarty, nie oznacza to wcale, że zaczynam pisać bloga kulinarnego:) Po prostu marzę o tym, żeby moje nowe mieszkanie wyglądało dokładnie tak jak chcę, a na to niestety będzie potrzebna wypłata i to nie jedna. Od teraz zatem będę kupowała tylko te kosmetyki, które są mi potrzebne, mam jeszcze do napisania kilka zaległych recenzji, ale tutaj pojawia się pytanie o sens dalszego prowadzenia bloga. Lubię go pisać tak samo, jak uwielbiam czytać Wasze blogi. Nie wiem tylko czy dalej będziecie tu zaglądać jeśli będę pisała rzadziej albo po prostu mniej o kosmetykach, a więcej o szeroko pojętym lifestyle'u?


Kilka migawek z ostatnich dni: kupiłam w Biedronce wersję karmelową, co powiedzieć? Jest przepyszna. Do kompletu czekoladki. Długo zbierałam się z zakupem szlafroka, od dawna taki chciałam i to aż dziwne, że nie znalazł się w żadnym 'chciejlistowym' zestawieniu. W końcu mam! Cieplutki, w zimowy wzorek. Byłam też chora, leczyłam się intensywnie bo musiałam chodzić do pracy, a zakatarzone popołudnia/wieczory umilałam sobie graniem w 'planszówki', świetna zabawa. Dobrze jest czasem wrócić do takiego beztroskiego spędzania czasu. Na sam koniec malinowe masełko do ust Nivea, tak, jego zakup oznacza, że skończyłam już Tisane. Naprawdę planuję kupować rozważniej. 

3 komentarze:

  1. Oczywiście że będę zaglądać :) Nawet się cieszę na myśl o takim urozmaiceniu. Sama przez to przechodziłam 3 lata temu, więc wiem co czujesz. Życzę ci jak najlepiej :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisz! Koniecznie :)

    Wszystkiego dobrego :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisz pisz! Ja bardzo chętnie poczytam.

    OdpowiedzUsuń