czwartek, 7 listopada 2013

What’s in my bag

Zrobiłam wczoraj porządek w torebce, stwierdziłam, że jest taka ciężka i tyle w niej noszę, że pewnego dnia urwie mi się ucho (albo odpadnie mi ramię;). Dlatego pozbyłam się zbędnego obciążenia i zostawiłam tylko to, co jest mi naprawdę potrzebne. 


Zaczynając od lewej strony: telefon, czytnik kindle (uwielbiam go, zdecydowanie wolę zabierać do torebki lekki, mały i poręczny czytnik niż nosić ciężką papierową książkę), portfel, butelka z wodą, kubek termiczny (wiem, że wygląda teraz mało estetycznie, ale zetrę wszystkie kropki i będzie zdecydowanie ładniejszy), w czarnej papierowej kopercie noszę kilka torebek herbaty, futerał na okulary, rękawiczki, klucze do domu (z misiaczkiem z sagi), długopisy, wejściówka i notatki do pracy, z rzeczy kosmetycznych zostawiłam tylko niezbędne minimum: balsam do ust z eos, krem do rąk z yves rocher oraz mokre chusteczki z lidla (wielozadaniowe, można nimi wytrzeć ręce albo wyczyścić buty). 


Nie poprawiam makijażu w ciągu dnia, dlatego nie noszę ze sobą podkładu/pudru/szminki/różu. Jak Wam się podoba mój niezbędnik? Co Wy nosicie ze sobą w torebkach? 

8 komentarzy:

  1. Lubię tego typu posty :)
    Chyba go przygotuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też je lubię, koniecznie taki opublikuj:)

      Usuń
  2. U mnie to wygląda podobnie, tylko zamiast butelki z wodą dźwigam kosmetyczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie zrezygnowałam z kosmetyczki, wcześniej ją nosiłam, a i tak niczego z niej nie używałam:)

      Usuń
  3. natchnelas mnie moze i ja zrobie taki post ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy blog <3
    agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale malutko tego wszystkiego. Kindel :D Też chcę ! ;)

    OdpowiedzUsuń