środa, 27 listopada 2013

Ja też byłam w Rossmannie

Promocja nadal trwa, ale z tego co zauważyłam większość z osób zainteresowanych zniżkami już Rossmanna odwiedziła. Moja lista zakupów uległa drobnej modyfikacji m.in. zrezygnowałam z różu, stwierdziłam, że jeśli chcę sobie kupić na gwiazdkę pudełeczko z Benefit’u to mogę ten zakup odpuścić. Nie kupiłam też kredki do ust, najbardziej ze wszystkich podobała mi się kredka z Astor’a w kolorze 008 hug me (co za sympatyczna nazwa), ale była wykupiona, znalazłam jeden egzemplarz, ale był już mocno zmasakrowany, czego nie mogę zrozumieć, bo zaraz obok leżał tester! 


A teraz co kupiłam: podkład Affinitone od maybelline w kolorze 09 opal rose i tutaj kończą się moje zakupy w Rossmannie. Z pracy mam bliżej do Hebe, poza tym ta drogeria jest dłużej otwarta, dlatego resztę zakupów zrobiłam tam, oczywiście również korzystając z -40% promocji. Czarny tusz do rzęs z wow! crazy volume mas cara z Bell, miałam ją kilka lat temu i byłam zachwycona jej działaniem, jestem ciekawa czy teraz również będę zadowolona. Długo szukałam granatowej kredki do oczu – większość albo wpadała w czerń i praktycznie nie było granatu widać, albo była w kolorze electric blue, który u innych bardzo mi się podoba, ale chyba nie czułabym się w nim dobrze. Ostatecznie znalazłam swój ideał – color riche le khol z l’oreal w kolorze 107 deep sea blue. Dwa produkty do ust – błyszczyk z Bell glam wear w kolorze 034 (piękny, dziewczęcy róż) oraz pomadka z Bourjois z serii shine edition w kolorze 26 (nudziak napakowany drobinkami), którą zobaczyłam u Iwetto (klik) i tak mnie urzekła, że jak tylko znalazłam ją w cenie 26,99 zł nie mogłam jej nie kupić. 


Z pielęgnacji do koszyka trafił balsam do ust tisane, ponieważ znowu zmagam się z suchymi skórkami. Chyba jeszcze poszukam kredki z Astora i podkładu match perfection. 

5 komentarzy:

  1. Ten nudziak z Bourjois jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest wspaniały, uwielbiam tą pomadkę!

      Usuń
  2. Znam tylko podkład Affinitone i u mnie sprawdził się dobrze. Mimo, że ma leistą konsystencję dość dobrze kryje.

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze jak nie wiem po jaki podkład sięgnąć kupuję Affinitone, fakt jest bardzo rzadki, ale wygląda naturalnie, nie ciemnieje, generalnie jestem z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń