sobota, 28 września 2013

Szpachla

Jakiś czas temu pisałam Wam o moim pędzlowym niezbędniku (klik) wspomniałam wówczas, że nie posiadam pędzla do podkładu, zawsze nakładałam ten produkt palcami i muszę przyznać, że ta metoda sprawdza się u mnie bardzo dobrze. 


Jednak podczas wizyty w Hebe wpadł mi w oko języczkowy pędzel do podkładu za jedyne 10 zł, stwierdziłam, że warto przetestować i przekonać się czy taka metoda aplikacji się u mnie sprawdzi i dopiero jak ewentualnie mi się spodoba zafunduję sobie coś droższego. Pędzel z sense & body jest wyprodukowany z syntetycznego włosia, jest bardzo miły w dotyku, lekka plastikowa rączka ma odpowiednią długość i dobrze leży w ręce, co najważniejsze z pędzla nie wypadł ani jeden włos, a kąpałam go już wielokrotnie. Co zauważyłam przede wszystkim?


Jest to sposób aplikacji bardziej czasochłonny niż za pomocą dłoni, poza tym pędzel potrzebuje pomocy w okolicy nosa ponieważ w tym miejscu niedokładnie rozprowadza produkt. Bez wątpienia dużym plusem jest to, że ręce mamy czyste i podkład nałożony pędzlem wygląda bardzo naturalnie i ładnie stapia się ze skórą. Pędzel bardzo dobrze się sprawdza w przypadku podkładów o ciężkiej, gęstej konsystencji. Reasumując kiedy robię makijaż rano i spieszę się okropnie rezygnuję z pędzla, natomiast kiedy szykuję się na wyjście w późniejszych godzinach chętnie po niego sięgam.  Poza tym myślę, że bardzo dobrze by się sprawdził do nakładania maseczek na twarz i zastanawiam się czy może nie przeznaczyć go właśnie do tego celu, a do podkładu może bym zakupiła jakiś flat top z Hakuro? 

6 komentarzy:

  1. Ja pędzlami do podkładu maluję innych, a sama siebie jednak wolę palcami. Co prawda pędzlem jest czyściej i podkład lepiej wygląda ale jednak szybsza jest wersja niepędzlowa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie;) dlatego jak się spieszę to zdecydowanie pędzel idzie w odstawkę.

      Usuń
  2. U mnie tylko łapki się sprawdzają :)
    Gąbki i pędzle nie wchodzą w grę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie się wydawało, że niemal każdy używa pędzli, a tu proszę, jednak łapki rządzą:)

      Usuń
  3. Nie lubię aplikować podkładu przy pomocy palców, dlatego wszelkie pędzle są dla mnie wybawieniem:)

    OdpowiedzUsuń