niedziela, 25 sierpnia 2013

Migawki

W piątek po pracy w ramach rozpoczęcia weekendowego chillout’u upiekłam francuskie ciasteczka z brzoskwinią, wiem, że wyglądają jak dzieło siedmiolatka na szkolnych zajęciach praktyczno-technicznych, ale został mi mały kawałek ciasta i nic chciałam żeby się zmarnował. Wosk blissful autumn jest moim ostatnim odkryciem, to jeden z moich ulubionych zapachów z yankee candle. Pachnie już trochę jesiennie – suszonymi owocami, gruszką, jabłkiem i śliwką. Ciężko opisać ten zapach, jest taki słodko-kwaśny. Przy okazji powąchajcie, jest boski! Wczoraj podczas zakupów spożywczych kupiłam w Auchanie kwieciste trampki za całe 9,95 zł! Dzisiaj będę leżeć i czytać. Może uda mi się napisać kilka kosmetycznych recenzji, bo w tygodniu nie bardzo mam czas na blogowanie. 


Miłej niedzieli! 

4 komentarze:

  1. Ciasteczka wyglądają pysznie :)
    Choć ja francuskie ciasto najbardziej lubię w połączeniu z jabłkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem jak to się stało, ale zupełnie zapomniałam o tym połączeniu! Następnym razem zrobię z jabłkami. Dzięki za przypomnienie:)

      Usuń
  2. Trampki są świetne! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio zakupiłam ten sam wosk z YC. Piękny ma zapaszek.

    OdpowiedzUsuń