czwartek, 22 sierpnia 2013

Groszki…

To mój ulubiony wzór, podoba mi się na wszystkim – tkaninach, przedmiotach codziennego użytku i na paznokciach. Taki mani nie jest trudny do zrobienia, wystarczy sonda (albo szpilka, wykałaczka), lakier i już. Jak zawsze wszystko jest uzależnione od naszej fantazji i upodobań. Ja zdecydowanie nie przepadam za przepychem w tym temacie, dlatego zawsze wybieram stonowane połączenia. Mój ulubiony motyw to białe kropki na serdecznym palcu.

Na wszystkich paznokciach lakier rimmel 60 second w kolorze 500 caramel cupcake + groszki z białego lakieru d’or french manicure nr F12. Nie polecam tego białego, do kropek się nadaje, ale pomalowanie nim całego paznokcia to katorga, pozostawia niesamowite smugi.


Na paznokciach błękit z flormaru nr P25, groszki jak wyżej.



Na sam koniec opcja, która podoba mi się najmniej. Miętowy lakier to golden rose z serii paris nr 236, niebieski rimmel 840 blue eyed girl. 



5 komentarzy: