czwartek, 25 lipca 2013

Migawki

Nie mam ostatnio na nic czasu, przez ostatni tydzień prawie nie korzystałam z komputera, co w moim przypadku jest niemal niemożliwe, przecież jestem uzależniona od Internetu;) latem zawsze dużo się dzieje, a zdecydowanie wolę posiedzieć z przyjaciółmi w plenerze niż przeglądać zakamarki sieci. Dzisiaj jednak jest dzień nadrabiania zaległości – mam popołudnie tylko dla siebie. Zrobiłam sobie wielką szklankę wody z cytryną i miętą, wygonie się rozsiadłam i mam w planach przeczytać zaległą prasę (chyba jeszcze z czerwca?), poprzeglądać Wasze blogi i napisać w końcu kilka zaległych recenzji. A teraz na szybko przegląd pozostałych zdjęć: kupiłam nowe sandałki, ponieważ życie w biegu wykończyło moje dwie ostatnie pary, zastanawiam się co sfotografować jako pierwsze, na koniec dwa najczęściej noszone przeze mnie zestawy.



Miłego popołudnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz