poniedziałek, 27 maja 2013

Jak nie ulec?

Rossmannowska promocja – 40% kusi bardzo skutecznie. Jak jej nie ulec skoro zawsze znajdziemy coś czego potrzebujemy/co się przyda w najbliższym czasie i jeśli możemy mieć tą rzecz dużo taniej to dlaczego nie? Wiem, że mam wszystko czego potrzebuję, ba - staram się zużywać kolorówkę, a nie kupować nowe rzeczy, ale jak się powstrzymać? Wykazałam się sporą siłą woli i zdrowego rozsądku ponieważ do koszyka wpadł tylko jeden tusz extreme lashes wibo (5,49 zł) oraz nawilżająca pomadka do ust wibo z serii eliksir w kolorze 06 (5,19 zł!). Tusz miałam już wcześniej i zużyłam go z ogromną przyjemnością – bardzo ładnie rozdzielał i pogrubiał rzęsy, nie osypywał się i nie tworzył efektu pajęczych nóżek. Pomadka ma błyszczykowe wykończenie, bardzo przyjemnie nosi się ją na ustach, faktycznie lekko nawilża, nie podkreśla suchych skórek i ma imponującą trwałość jak na produkt za piątaka ;) Kolor określiłabym jako zgaszony róż, to taki neutralny odcień idealnie nadający się na co dzień.


Z racji tego, że w Rossmannie nie poszalałam, zajrzałam w drodze powrotnej do sklepu z produktami z Niemiec. Moja logika zadziałała w ten sposób: kupiłam tylko dwa produkty z kolorówki (za łączną kwotę 11 zł) więc należy mi się jakaś nagroda czyli coś do pielęgnacji;) A tak poważnie to dwa (z trzech) żele pod prysznic sięgnęły dna więc musiałam jakoś tą lukę uzupełnić kupiłam żel pod prysznic balea o zapachu brazylijskiego mango (pachnie owocowo i przesłodko, prawdziwe cudo na ciepłe dni 5,50 zł). Do tego jagodowy krem do rąk w wygodnym i bardzo dużym (300 ml) pojemniczku z pompką (12 zł). 


4 komentarze:

  1. ciężko nie ulec, mnie się nie udało :) ale też starałam się ograniczyć do produktów które potrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Różowy tusz lubię a teraz równiez kupiłam wibo 06 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolor 06 jest piękny:) zastanawiam się czy nie kupić innej pomadki z tej serii bo te bardzo mi się spodobała.

      Usuń