środa, 17 kwietnia 2013

Szampon i odżywka Cece of Sweden


Jak wspominałam w którymś poście z tygodniowymi migawkami dostałam od mojej przyjaciółki całkiem pokaźne odlewki szamponu i odżywki z serii anti hair loss salon cocount milk & biotin zapobiegającej wypadaniu włosów stymulującej wzrost nowych Cece of Sweden. 

Oba słoiczki są już poste dlatego czas coś na temat tych produktów napisać. Nie będzie to typowa recenzja z uwagi na fakt, iż szamponu starczyło mi na pięć użyć, natomiast odżywki na cztery aplikacje. Nie jestem w stanie zatem stwierdzić czy obietnice producenta o zatrzymaniu wypadania włosów oraz ich wzrost zostały spełnione. Natomiast już mogę zaznaczyć, że produkty bardzo przypadły mi do gustu i zdecydowanie będę ich poszukiwać w Hebe albo Superpharm.
Szampon bardzo dobrze się pieni, oczyszcza włosy, sprawia, że są miękkie i błyszczące, niestety bardzo je plącze i nie polecałabym zastosowania tego szamponu bez żadnego wspomagacza typu maska/odżywka/serum. Zastanawiam się tylko dlaczego szampon, który ma zapobiegać wypadaniu włosów plącze je w jeden wielki trudny do rozczesania kołtun? Przecież gdybym nie miała tangle teezera to wyrwałabym sobie garść włosów! Poza problemem plątania szampon jest całkiem dobrym produktem, natomiast odżywka to coś zupełnie wspaniałego. Moje włosy ją uwielbiają (można tak napisać? Trochę to brzmi jak kiepskie hasło z kampanii reklamowej, ale wierzcie mi, że to zdanie oddaje wspaniałość tego produktu;)! Odżywka jest bardzo gęsta, pięknie pachnie kokosem i wanilią, bezproblemowo się rozprowadza, powiedziałabym nawet, że „ślizga” się po włosach. Sprawia, że włosy są jedną lśniącą taflą, dłużej pozostają świeże, są miękkie, wygładzone i nawilżone. Idealny produkt! Jak tylko wykoczę maseczkę w waxa od razu kupię tą! 

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. ja je wiele razy widziałam w superpharm i byłam bardzo ciekawa jak działają:)

      Usuń