wtorek, 12 marca 2013

Słynny micel


Płyn micelarny z Biedronki zyskał ostatnio sławę na blogach porównywalną z popularnością Biodermy. Niestety nie mogę porównać obu tych produktów ponieważ nie używałam kultowej Biodermy (dziwne, prawda?:), ale produkt z Biedronki bardzo przypadł mi do gustu. Micel został wyprodukowany przez Tołpę, zapakowany jest w plastikową buteleczkę, z wygodnym aplikakatorem, a 200 ml produktu kosztuje 4,49 zł. Stwierdziłam, że za tak niską cenę warto przetestować ten produkt. Jego działanie zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Płyn prawie nie ma zapachu, nie podrażnia moich delikatnych oczu, nie piecze, ani nie przesusza skóry w okolicy oczu. Nie powoduje też znienawidzonego przede mnie „widzę przez mgłę”. Ale poza tym, że nie podrażnia istotną kwestią jest to czy zmywa makijaż. 

Zmywa! Przynajmniej z moim codziennym makijażem radzi sobie bardzo dobrze, z imprezowym smoky też daje radę, niestety nie jestem w stanie stwierdzić czy podoła kosmetykom wodoodpornym ponieważ takowych nie używam. Słyszałam na temat tego produkt wiele sprzecznych opinii, ja jestem tym produktem oczarowana. Już kończę pierwsze opakowanie, na szczęście udało mi się zakupić kolejne, a musicie wiedzieć, że kilka Biedronek w tym celu zwiedziłam, ale nie ma się co dziwić, że tak tani produkt jest słabo dostępny. Z pewnością za cenę 4,49 zł wiele dziewczyn postanowiło go przetestować. Czytałam opinie, że po dwóch, trzech tygodniach płyn zaczyna podrażniać oczy, u mnie nic takiego nie miało miejsca (a używam go od prawie dwa miesiące), cały czas działa bardzo delikatnie (i skutecznie). 

6 komentarzy:

  1. tez go posiadam i jestem z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zauważyłam, że używamy wiele tych samych produktów :)

      Usuń
  2. Nie ma porównania w ogóle do Biodermy, ale radzi sobie nieźle i jest to mój faworyt za grosze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś zawsze mi szkoda kasy na biodermę, a ten jest tani i dobry :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię tego micelka:) jak na razie jest moim faworytem:)
    Bardzo fajny blog:) Obserwuję:))

    OdpowiedzUsuń