piątek, 29 marca 2013

Migawki


Piątek! Czas na przegląd tygodnia. W niedzielę poszłam na wymianę książki, lubię takie inicjatywy, można spoktać ciekawych ludzi i w zamian za swoje przeczytane książki zabrać coś nowego, w końcu będę miała okazję przeczytać kultową „Mechaniczną pomarańczę”. Kawa i coś słodkiego idealnie pasują do książki. Zafarbowałam włosy, za każdym razem sięgam po inną farbę, przede wszystkim dlatego, że żadna nie spełnia moich oczekiwań. Ta jest najbliższa ideału, po aplikacji uzyskałam naturalny (czekoladowy) kolor. Jednak pianka nie jest najwygodniejsza w aplikacji, jest dość rzadka, przez co spływa z dłoni i brudzi wszystko dookoła.


Skorzystałam z oferty przysłanej przez yves rocher, przy zakupie masełka do ust dostałam żel pod prysznic o pojemności 400 ml za jeden grosz. Oba produkty są malinowe – masełko pachnie jak malinowy budyń, natomiast żel pod prysznic jak malinowy kisiel. Za dwa produkty zapłaciłam 12 zł;) to mi się podoba. Od kilku dni noszę na paznokciach energetyczne, wiosenne kolory. Niestety, wiosna omija Polskę z daleka, ostatnie zdjęcie prezentuje dzisiejszy, poranny widok z okna. 

2 komentarze:

  1. Ojej byłam w teatrze na "Mechanicznej pomarańczy” jakoś nie przypadla mi do gustu ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Mechaniczna pomarańcza" to generalnie specyficzne dzieło, ale postanowiłam chociaż spróbować przeczytać.

      Usuń