piątek, 18 stycznia 2013

Ombre


W zeszłym tygodniu za pomocą gąbki do zmywania naczyń (i trzech lakierów) stworzyłam swoje pierwsze w życiu ombre. Powiem szczerze, że choć nie jest idealnie, efekt końcowy mi się podoba. Zwłaszcza w zestawieniu z dżinsową koszulą. Jestem zdecydowanie w tyle za trendami, ale postanowiłam zaopatrzyć się w srebrny albo złoty lakier o wykończeniu foil i próbować sił w ruffian manicure.



4 komentarze:

  1. gradient wyszedł idealnie- przejście subtelne i stopniowe.
    Jeszcze tylko doczyścić skórki i będzie idealnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, właśnie zapomniałam w poście wspomnieć o tym, że skórki są tragiczne ;p

      Usuń