środa, 5 grudnia 2012

Radical


Dawno nic nie pisałam o pielęgnacji włosów, nie oznacza to oczywiście, że nic w tym temacie nie robię. Staram się dostosowywać pielęgnacje do bieżących problemów włosów dlatego zmieniłam szampon i wróciłam do używania mgiełki radical. Dwa miesiące temu moje włosy zaczęły wypadać dosłownie z dnia na dzień. Jesień i zima to okres kiedy włosy są osłabione (zmiana temperatur, mróz, zimny wiatr, czapki), a do tego miałam ostatnio dość stresujący czas w pracy.


Stosuję obecnie szampon wzmacniający do włosów zniszczonych i wypadających Radical. Nie jest to moja pierwsza butelka tego szamponu, kiedy włosy zaczynają mi wypadać wracam do tego, co już sprawdziłam (zabrzmiało jak zdanie z reklamy;p, ale naprawdę tak robię).  Szampon słabo się pieni, jest bardzo bardzo niewydajny, zawiera SLS, dozownik (jeśli możemy tutaj mówić o jakimkolwiek dozowaniu produktu) to wielka dziura przez którą wylewa się za dużo szamponu, a do tego niemiłosiernie plącze włosy (odżywka ułatwiająca rozczesywanie jest koniecznością) – brzmi mało zachęcająco, prawda? Zatem jakie szampon ma plusy? Jest bardzo skuteczny, zwalcza wypadanie włosów, a tego od niego oczekuję. Ma też przyjemny (przynajmniej moim zdaniem), ziołowy zapach. Nie obciąża włosów, powiedziałabym nawet, że spowalnia proces przetłuszczania włosów, nie wysusza, w żadne sposób nie podrażnia skóry głowy.


Na  moich włosach szampon się sprawdza, a w połączeniu z mgiełką z tej samej serii tworzą bardzo skuteczny duet. Mgiełka wzmacniająca do włosów zniszczonych i wypadających Radical. W tym przypadku producent zadbał o świetny aplikator, mgiełka została wyposażona w atomizer, który dozuje produkt w odpowiedniej ilości. Producent zaleca używać mgiełki na suche lub mokre włosy w odległości 20-30 cm, ja robię inaczej – spryskuję włosy codziennie wieczorem bardzo dużą ilością produktu, z bliskiej odległości, w ten sposób moje włosy są niemal mokre, wmasowuję też mgiełkę w skórę głowy i idę spać. Włosy myję rano. Mgiełka ma ten sam przyjemny ziołowy zapach.  Stosowałam ją również na wilgotne włosy i tutaj też się dobrze sprawdza, nie obciąża włosów, nie wpływa w żadne sposób na ich szybsze przetłuszczenie. Jeśli nie jesteście przekonane do szamponu, wypróbujcie mgiełkę!


Oba produkty dostępne są w Rossmannie w cenie ok. 10-12 zł. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz