czwartek, 22 listopada 2012

Czekolada po raz kolejny


Wiem, że nudna się robię z tą czekoladą, ale co poradzę, że uwielbiam ten zapach? Tym razem masło z The Body Shop’u o nazwie Chocomania. Produkt zapakowany jest w standardowy płaski, okrągły, plastikowy słoiczek z przyklejoną bardzo ładną etykietą. Podoba mi się szata graficzna niemal wszystkich produktów z TBS.


Producent na opakowaniu zapewnia nas, że masło nawilży skórę na 48 godzin, co jest lekką przesadą. Na mojej wiecznie suchej skórze masło sprawdza się rewelacyjnie – nawilża na 24 godziny (jeśli już koniecznie chcemy określać czas nawilżenia w godzinach). Kiedy aplikuję masło wieczorem przez cały następny dzień nie mam suchej skóry, po przejechaniu paznokciem nie zostaje biały ślad i co najważniejsze, nie odczuwam tego nieprzyjemnego uczucia szorstkiej, ściągniętej skóry.


Masło pachnie pięknie, nie jest to typowa słodka czekolada, raczej aromat gorzkiego kakao, jest mocny i intensywny, zdecydowanie nie nadaje się do stosowania na co dzień, ale jako uzupełnienie relaksującego wieczoru raz w tygodniu sprawdza się wspaniale.


Masło ma bardzo zbitą konsystencję, jednak w kontakcie z ciepłem ciała roztapia się i rozprowadza bezproblemowo, szybko się wchłania i nie zostawia tłustej powłoczki, nie brudzi ubrań ani pościeli. Pozostawia skórę miękką, miłą w dotyki i co najważniejsze nawilżoną na wiele godzin. Mój egzemplarz (50ml/20zł) jest już na wykończeniu (co widać na ostatnim zdjęciu) i jestem pewna, że kupię go kolejny raz. Podoba mi się to, że możemy kupić małe masełko, przetestować, sprawdzić czy nam odpowiada (poza tym na podróż też jest świetne, nie zajmuje połowy walizki;), ale cena jest zdecydowanie za wysoka.  

1 komentarz:

  1. Uwielbiam takie zapachy, chętnie bym wypróbowała :)
    Zapraszam na mój blog jeśli oczywiście masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń