czwartek, 19 lipca 2012

Ejj..?


Wróciłam z pracy, zmyłam makijaż, nałożyłam maseczkę i liczyłam na chwilę relaksu i nawilżenia. Nie doczekałam się. Stosowałam maseczkę nawilżającą z Ziaji niezliczoną ilość razy i zawsze byłam zadowolona, ale dzisiaj…
Maseczka strasznie podrażniła mi oczy! Zaraz po nałożeniu (warto zaznaczyć, że w normalnej odległości od oczu) zaczęły mnie piec i szczypać oczy, od razu zaczerwieniły mi się białka. Zmyłam maseczkę zanim wypaliła mi oczy i teraz siedzę i się zastanawiam jak to się stało?? Maseczka nie była przeterminowana, nie była też wcześniej otworzona. 



Nie wiem, nie wiem, cieszę się tylko, że nie podrażniła mi twarzy. Zdecydowanie zmieniam wszystkie inne maseczki na glinki.

Buziaki


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz