sobota, 30 czerwca 2012

Ostatni dzień czerwca


W czerwcu miałam kilku swoich ulubieńców. Lubię czytać takie posty (można się czymś zainspirować) dlatego postanowiłam stworzyć listę pięciu ulubionych rzeczy z kończącego się miesiąca. Nie będą to jednak ulubieńcy wyłącznie kosmetyczni : )
A zatem, w kolejności zupełnie przypadkowej:

- Truskawki!! Czerwiec to miesiąc truskawek, uwielbiam je w każdej postaci. 



- Highlighting Powder ( C01 fairy dust) Catrice – rozświetlacze na twarzy latem wyglądają wyjątkowo ładnie. Lubię produkt z catrice przede wszystkim dlatego, że jest drobniutko zmielony i tworzy na twarzy efekt tafli, a nie brokatu (który mi się bardzo nie podoba).


- Olej kokosowy – kosmetyk wielozadaniowy, cudownie pachnie kokosem, będzie na jego temat porządny post, bo mu się należy!


- kolczyki w kolorze koralowym (nosiłam je do białych zwykłych topów i do granatowych koszulek).


- spinka/pałeczka (?) do włosów, długo szukałam czegoś takiego, ale albo nie mogłam nigdzie znaleźć, albo było w zawrotnej cenie, a ten okaz udało mi się kupić w I am za całe 10 zł. Można nią uzyskać efekt artystycznego nieładu, ale nadaje się też do stworzenia schludnego koczka.



miłego weekendu :) 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz